Upały nas dopadły. Lepsze to, niż ta kicha jaką mieliśmy na wiosnę. Przed słoneczkiem można zawsze się schować, lub napierać późno wieczorem w miłym wieczornym chłodzie. Jako że aura sprzyja wszyscy jeżdżą w skały a panel świeci pustkami. I tak trzymać.

Muras błyska flashem na Ostasu
Czerwiec 15, 2010W ostatnią niedzielę na Ostaszu pojawiła się ekipa pod duchowym przewodnictwem wujka Apacza.

Buldering w Siuranie
Czerwiec 15, 2010Siurankę zna każdy, kto choć otarł się o temat wspinania w Hiszpanii. Jest to jeden z najważniejszych rejonów, zarówno tego kraju, jak i szeroko pojętego świata wspinaczkowego.
To że można tam powspinać się w niemal 40 sektorach, po około 1000 dróg, wie każdy kto przejrzał przewodnik lub zajrzał do internetu.
Czy jednak ktoś z was, moi drodzy słyszał o tym że Siurana jest również popularnym rejonem bulderowym?

Ciekawostki z Sokołów
Czerwiec 1, 2010Jako że przyjazd do Wrocka po dłuższym pobycie w skałach, mógł by być przeżyciem zbyt traumatycznym, postanowiłem złagodzić szok szybką wizytą w Sokołach. Pomysł był dobry. Zarówno jakość dróg, dziki tłum pod skałami jak i pogoda upewniły mnie, iż nie jestem już w Hiszpanii.

No i jestem
Czerwiec 1, 2010Witam wszystkich po przerwie wyjazdowej! Ostatnie 2 i pół miesiąca spędziłem na kursach i wspinaniu w Hiszpanii.

Zawody na Zerwie
Marzec 14, 2010W sobotę 14 marca wpadłem na kilka chwil na Zerwę, aby podopingować zawodników na czasówce organizowanej w ramach Otwartych Mistrzostw Wrocławia.

Dżodżo w Machovie
Marzec 9, 2010Czy wybiera się ktoś, rozpocząć sezon w Machowie?
Jeśli tak to donoszę, iż w zeszły weekend był tam mega warun i tłumy ludzi!

Osp – tam już wiosna!
Marzec 3, 2010Czyli zdecydowanie lepsze warunki do wspinu niz na naszych, ciągle śniegiem przykrytych głazach i skałach. Wie o tym cała czołówka polskich wspinaczy, którzy chętnie i tłumnie odwiedzają ten słoweński rejon.
Do czołówki tej, na kilka dni dołączyła nasza wrocławska ekipa w składzie Serek, Forest, Sobek i Budzan!
W czasie kiedy Kinga Ociepka, Duders i inne wielkie gwiazdy polskiej sceny wspinaczkowej, szlifowały formę na zerwach Misi Pec, nasi czempioni uporali się z nie mniej ambitnym zadaniem i wywalili 10 litrów wina w jeden sobotni wieczór! (na głowę po 2,5L)
Wynik godny odnotowania i budzący szacunek!
Poważniejszej aktywnosci skalnej nie odnotowano. Zaznaczmy jednak, iż panowie dzielnie stawili czoła niedzielnemu porankowi i poszli sie wspinać!

Alicante zimową porą
Marzec 2, 2010Jak już wcześniej donosiłem w popularne ostatnio rejony Costa Blanca rusza ekipa za ekipą. Dzisiaj garść doniesień od Tymka z ostatniego – lutowego wyjazdu.









Nasze Skały
Szkoła wspinania Rock Ape