
Dani na Eigerze
Grudzień 2, 2011(Oczywiście na ściance wspinaczkowej Eiger, jak na razie chyba nie cięgnie go na ten prawdziwy Eiger)
Tak, tak drodzy Państwo!
Sam Dani Andrada zaszczycił naszą skromną ściankę! Zachwycił się przewisem i długością „jęzora”, chwilę pokontemplował ścianę główną (tą po prawej) i pomacał chwyty na czasówce. Po tym rytualnym przywitaniu ze ścianą wskoczył w buty wspinaczkowe i udał się … na bulderowanie oczywiście.
Razem z Danim na ścianę zawitała ekipa Boreala – hiszpańskiego producenta butów wspinaczkowych. Można więc było przetestować najnowsze modele hiszpańskich turbo-kapci.
Jako gospodyni i tłumaczka towarzyszyła Daniemu, Agata Modrzejewska (dla przypomnienia – zeszłoroczna mistrzyni polski w bulderingu i generalnie potwornie mocna wspinaczka)
W międzyczasie wpadliśmy na pomysł, aby dać Daniemu zestaw chwytów i poprosić go o nakręcenie jakiś przystawek „pamiątkowych”. Oczywiście nie trzeba było go długo namawiać. Powstały dwie przystawki, jedna po białych chwytach (prawa strona bulderowi) i druga po beżowych (po lewej, przez dach) Dani przystawki porobił a nasza Eigerowa ekipa siłaczy dzielnie mu sekundowała, broniąc honoru gospodarzy
Po owocnej sesji bulderowej Dani poprowadził prelekcje, w czasie której pokazał film będący kompilacją kilku znanych filmów z jego udziałem jak i materiału, który do tych filmów nigdy nie trafił (zresztą te właśnie kawałki były najciekawsze).
Dani prowadził prezentacje po hiszpańsku a obowiązek tłumaczenia „na nasze” został przydzielony mojej skromnej osobie. W tej roli występowałem po raz pierwszy i mam nadzieje ze nie wypadło to jakoś tragicznie (za pomoc serdecznie dziękuję Agatce!!)
Potem było jeszcze podpisywanie plakatów, podkoszulek tudzież innych części garderoby. Na koniec już koło 22 udaliśmy się na spacer po rynku i w ramach trzymania ścisłej wspinaczkowej diety około północy pochłonęliśmy każdy po pizzy zapijając winkiem i browarem. Jeśli ktoś przeoczył spotkanie z Danim, to ma szanse spotkać go jeszcze jutro w Krakowie na KFG. (lub dzisiaj na Podzamczu, gdzie ma się wspinać)
A tutaj jeszcze kilka zdjęć produkcji Bartka Solki
Piotrek pokazuje swój projekt na przystawkę Daniemu.
A to ja z Danim i Agatką
A tu będzie TOP – Dani kreci drugą przystawkę.
Chwilka odpoczynku
Testowane buty (te zielone na rzepy najbardziej przypadły mi do gustu)
No i sama prelekcja







Nasze Skały
Szkoła wspinania Rock Ape
Fajnie bylo a jeszcze fajniej by bylo, jakby takich warsztatow bylo więcej, zwlaszcza, ze tych wspinaczy tez jest duzo i mozna od nich rozne rzeczy podpatrzec (na zywo to na zywo, to nie to samo co filmy)