traps3

Jak (i po co) trenować mięsień czworoboczny

Wspinanie to zupełnie naturalna, można by powiedzieć pierwotna, czynność ruchowa człowieka. Większość z nas uczy się wspinać, zanim nauczy się chodzić.

To które mięśnie wykorzystujemy w czasie wspinaczki, jest wypadkową naszej sprawności fizycznej, koordynacji i umiejętności technicznych. Tak jak w przypadku np. chodzenia, nie jest w żaden sposób zdefiniowane i określanie, które partie mięśni bedziemy angazować bardziej, a które mniej.

Bardzo sprawny nastolatek będzie wspinał się „całym ciałem” wykorzystując mięśnie nóg, brzucha, pleców i ramion. Trzydziestoletni leniuch kanapowo-fotelowy będzie mocno ufał w siłę swoich rąk, ale jednoczesne pociągnięcia z chwytu, wyjście z nogi i przesunięcie biodra w określonym kierunku, będzie przerastać jego możliwości koordynacyj motorycznej.

Czytaj dalej „Jak (i po co) trenować mięsień czworoboczny”

cropped-trening-wspinacza.jpg

Trening na chwytotablicy cz.4

W dzisiejszym odcinku:

  • Cienie i blaski chwytotablicy dla średnio zaawansowanych
  • 2 tabelki z przykładowymi treningami – do zassania w PDFie🙂

 

W poprzednich wpisach zaznaczyłem już chyba z 10 razy, iż osoby początkujące, nie powinny ćwiczyć na chwytotablicy. W tym wpisie, postaram się skupić na osobach średnio zaawansowanych. Rozpiski jakie zaproponuję, również dostosowane są do tej grupy

Czytaj dalej „Trening na chwytotablicy cz.4”

ondra-3-czesc

Jak wygrać zawody we wspinaniu?

Odpowiedź jest prosta, trzeba się wspinać … szybko wspinać!

Nie, nie chodzi mi o zawody na czas. Mówię tu o zwykłym prowadzeniu.

Na pewno część z was, oglądała w ostatnich dniach relacje z Paryża. Odbyły się tam mistrzostwa świata, na których, w 3 podstawowych dyscyplinach wspinaczkowych, startowała cała czołówka dzisiejszego świata wspinaczkowego.

Ja obejrzałem sobie z przyjemnością, transmisję z prowadzenia.

Czytaj dalej „Jak wygrać zawody we wspinaniu?”

6042fb08f9471599db3358fddb02fe9e

Pić trzeba! Co mamy pić w czasie wspinaczki?

Letnie treningi i sesje wspinaczkowe potrafią wycisnąć z człowieka ostatnie kropelki potu.
W ustach zasycha, gardło domaga się choć odrobiny napoju. Pić się chce!
Pod ścianami, na bulderowniach i koło plecaków w skałach walają się bidony i butelki różnej wielkości i pojemności. Część z nich zawiera wodę, ale wiele zawiera też płyny mieniące się wszystkimi kolorami tęczy.
W Polsce chyba nie ma sztucznej ściany wspinaczkowej czy siłowni, na której nie można kupić kolorowych izotoników czy innych „napojów sportowych”. Istnieje cała gama takich napojów, reklamujących się sloganami, które obiecują nam więcej energii, siły i ochoty do treningu.

Czytaj dalej „Pić trzeba! Co mamy pić w czasie wspinaczki?”