maxresdefault

Sprzęt wspinaczkowy dla początkujących. Jak wybrać i co kupić!

 

A teraz, coś z pozycji praktyka. Zero teorii, dywagacji i sprawdzania wyników badań.

Wyobraź sobie ze przychodzisz do sklepu wspinaczkowego, masz troszkę kasy i chcesz zakupić jakiś sprzęt lub gadżet, do swojego nowego hobby jakim jest wspinanie.

Tak się składa, ze nie najlepiej się na tym znasz, ale spotykasz mnie i pytasz – „Ej, ty, łysy! Co sądzisz o tej linie (karabinku, ekspresie, kości itp. itd.)?”

Nie jestem specjalnym gadżeciarzem, nie znam się jakoś najlepiej na sprzęcie – ot po prostu kieruję się doświadczeniem i jakąś tam znajomością tego co się przydaje, a co nie. W swojej pracy instruktora, widziałem już początkujących obkupionych najnowszym sprzętem jak i starych mistrzów wspinających się na starym i tanim sprzęcie. Jak wybierać, gdy nasza wiedza nie jest jeszcze ugruntowana, a gadżetów multum?

Jednym słowem – napiszę co bym polecał, a co odradzał, gdybym stał koło ciebie w sklepie

Poniżej, w kolejności w jakiej ludzie kompletują sprzęt:

Buty

Jakie buty kupić? Wygodne!

Nie kupujcie butów o 2 nr za małych, takich w których ledwo wytrzymacie 5 minut.

Jednak buty wspinaczkowe muszą być ciasne, a wasze palce w nich delikatnie podwinięte. Jeśli kupicie buty, w których od czubka waszych paluchów do czubka buta jest luz – to kupiliście je za duże!!

Nie ma żadnej najlepszej marki dla początkujących. Kupujcie buty proste, nie pokrzywione. Zostawcie wszystkie asymetryki na przyszłość (poznacie je po tym, ze nawet leżąc na półce sklepowej wyglądają na poskręcane i wygięte w banan). Takie buty to sprzęt dla doświadczonych wspinaczy.

Z drugiej strony – nie kupujcie butów pierwszych lepszych, tylko dlatego ze są tanie.

Dobry but dla wspinacza bez względu na poziom to przede wszystkim but na dobrej gumie. Nic tak nie niszczy pracy nad technika i wiary w to, ze da się stać na niewielkich stopniach, niż rozczłapane kiepskie kapcie na gumie do opony traktora.

Najlepsze buty produkuje La Sportiva i 5.10

Bardzo dobre są również Ocuny (dawniej Rock Pilars)

Tenaya i Scarpa to również (najczęściej) dobry wybór.

Cała reszta to zazwyczaj loteria.

Buty wspinaczkowe musicie przymierzyć w sklepie, wiec zakupy w ciemno przez internet są raczej problematyczne.

Pamiętajcie ze każdy z nas ma inną stopę (szerokie, wąskie, duży paluch może być krótszy lub dłuższy od sąsiadującego palca itp itd) Z tego powodu każdemu pasują inne buty. Typową kłótnia wspinaczy, jest spór pomiędzy miłośnikami La Sportovy i 5.10. Prawda jest taka ze obie te marki są świetne, jednak wielu osobom pasują buty tylko jednej z nich i jest to po prostu związane z kształtem stopy.

Postarajcie się kupić najlepsze buty na jakie was stać (bez sprzedawania nerki lub obciążania hipoteki). W przeciwieństwie do całej reszty sprzętu, ten wybór ma kluczowy wpływ na przyjemność i jakość wspinaczki.

old-shoes
Niestety, buty wspinaczkowe to nie zakup na lata. Jak wytrzymają dłużej niz 1 sezon, to znaczy ze się obijacie zamiast wspinać 🙂

 

Worki na magnezję

najczęstszy zakup przy okazji kupowania butów lub uprzęży. Worek musi być ładny i w kolorze, który pasuje do waszej stylóweczki!

Dobrze by było żeby jeszcze właziła do niego wasza dłoń! Jeśli jesteście 50kg panienką to luzik, pewnie wszystkie będą ok. Faceci z łapą jak bochen chleba mają gorzej. Do woreczka muszą wchodzić luźno 4 palce, ale dobrze by było żeby dało się wpakować całą łapę.

Worek musi mieć dobry ściągacz, który będzie trzymał magnezję w czasie transportu. Woreczki z bardzo włochato-kudłatym materiałem wypełniającym woreczek w środku (wykładziną) to generalnie słaby pomysł. Zazwyczaj zjadają sporo magnezji i mają tendencje do wypuszczania jej do waszego plecaka w czasie transportu.

tpss-taipei-stock-001
Co by tu wybrać?!

Magnezja

– tak naprawdę nie ma żadnych różnic, ale wspinacze uwielbiają narzekać na śliską magnezje.

Inne problemy wykrywane przez wspinaczy – za drobno mielona, za grubo mielona, w proszku, w kostce, w kulce, zbryla się, nie zbryla się -itp. itd.

Jak widać lista zastrzeżeń może być długa. Po prostu kupcie i nie zawracajcie sobie tym głowy.

Na początek polecam kupić sobie kostkę. Złamać ją w pół i włożyć jedna połówkę do woreczka, następnie troszkę tą polówkę jeszcze pokruszyć.

 

Karabinek do przyrządu asekuracyjnego

Musi być HMS (taki duży, gruszkokształtny). Nie powinien być to owal (czyli symetryczny i owalny karabinek) – co często widzi się na ścianach wspinaczkowych.

MHSy są wszystkie takie same a różnią się tylko drobnymi patentami i kolorem.

Osobiście nie lubię automatycznych zamków. Zakrętkę macie zakręcić i kontrolować czy sie nie odkręca. Żaden automat nie zwalnia nas z odpowiedzialności za nasze bezpieczeństwo. Zresztą automaty lubią sie zacinać gdy złapią troszkę piasku.

Na początek kariery wspinacza polecam wybrać jeden, renomowanej firmy, zapłacić za niego więcej niż za najtańszego HMSa w sklepie i cieszyć się nim przez następne 8 – 10 lat (albo do momentu, gdy zrzucimy go ze stanowiska w czasie wspinaczki w tatrach)

Renomowane firmy w przypadku HMSów to na pewno Black Diamond, DMM, Petzl.

aerohms
Eleganci HMS-ik prosto z Walli!

 

Przyrząd asekuracyjny

kupcie sobie ATC firmy Black Diamond i macie po problemie. Serio.

pobrane
ATC

Uprząż

To ważny wybór! Po pierwsze musi mieć łącznik (to jest ta taśma łącząca górną i dolną część uprzęży)  i wyglądać jak ta na zdjęciu. Jeśli wygląda jakoś inaczej, to nie oznacza ze zginiecie w niej marnie czy ze cos się urwie. Jeśli jednak będziecie się uczyć asekuracji czy manewrów linowych to łatwiej jest uczyć się na standardowym sprzęcie.

Takie manewry linowe jak przewiązywanie, zmiany na stanowisku, autasekuracja itp. są uczone na standardowych uprzężach i  taką chcecie mieć.

Nie kupujcie uprzęży do pracy, speleo itp

Kupcie taką, żeby była dość szeroka i wygodna. Ważne żeby miała minimum 4 szpejarki (te kolucha transportujące na sprzęt) inaczej ciężko będzie wam się ogarnąć z tymi wszystkimi taśmami, ekspresami i kostkami na kursie wspinaczkowym, na który pewnie niedługo się wybierzecie.

Kwestie regulacji są czasem również istotne.

Generalnie jeśli chcecie wspinać się w górach, zimą itp to uprząż powinna być dość bogata w bajery i regulacje.

Dla panelowców i skałkowców – mniej.

5866e882-4a78-4fdd-a943-e98a2aa5ae8b
Dobry klasyczny dupo-wspór z niezłą regulacją i wystarczającą ilością szpejarek

 

Lina

Najważniejszy jest kolor! Potem grubość. Cała reszta to szczegóły.

Kolor to oczywiście sprawa indywidualna, kto co lubi i co mu pasuje. Byle by gustownie komponowało sie z uprzężą i strojem!

Grubość jest o tyle istotna ze te bardzo cienkie (od 8.9mm do 9.7mm) są super leciutkie i bardzo miękkie – ale początkujący maja problem z asekuracja na nich, gdyż liny te gorzej hamują w przyrządach. Jeśli kupicie bardzo cienką linę to upewnijcie się że wasz przyrząd jest przystosowany do asekuracji na tej srednicy (powinno to być napisane na korpusie przyrządu lub w dokumentacji sprzętu)

Liny cienkie służą do ekstremalnych prowadzeń i nie powinny mieć kontaktu ze skałą. Tak jest w przypadku doświadczonych wspinaczy, wspinających się po bardzo przewieszonych drogach.

Początkujący generalnie lubią pociorać swoją linę na wedęczke na jakiejś połogiej 6+ z dwiema pólkami w połowie – po prostu szkoda na to liny, która została stworzona do ekstremalnych prowadzeń. Lina taka wytrzyma tez krócej niż lina grubsza.

Dla początkujących polecam liny 9.9 mm i grubsze.

Cała reszta parametrów jest nieistotna, bo teraz wszystkie liny są ultra wytrzymałe i testowane na bóg wie jakie obciążenia.

Impregnacja najbardziej jest potrzebna, jeśli się wspinasz zimą. Nie chodzi o to czy lina będzie mokra czy nie (bo to jej za bardzo nie szkodzi) tylko czy nabierze wody i zamarznie w kabel.

Generalnie  jeśli planujesz karierę taternika to i tak pewnie niedługo kupisz sobie linę połówkowa z full impregnacją.

Jeśli planujesz karierę panelowca to wystarczy ci lina 40-50m

Na polskie skały generalnie starczają 60tki (ale i z liną 50 metrów spokojnie sobie dasz radę na wiekszosci polskich dróg)

Dla tych którzy sporo jeżdżdża wspinać sie zagranicą polecam bezwzględnie liny 70m

Liny 80-100m do niedawna były niedostępne. Od kilku lat jednak drogi 40 i wiecej metrowe stają sie normą. Nie są to drogi dla zupełnie początkujacych – wiec liny tak długie nie powinny interesować osób początkujących.

PAMIĘTAJ! Nie ważne jak długą sobie kupiłeś linę – zawsze zawiąż na jej końcu węzeł! 

Warto używać renomowanych i sprawdzonych marek. Polecam liny Sterling i  Beal. Ostatnio wspinam się na linach Cousin i jeśli chodzi o trwałość to rewelacja!

Płachta na linę

Polecam torbę z Ikea (niebieską!!!) 😀

Jeśli macie więcej kasy to fajne są plecaki na sprzęt, w których płachta na line jest odłączona od plecaka. Plecaki z wszytą płachta, to słaby pomysł.

190px-climber_with_equipment
Jak bym miał taki bałagan w sprzęcie, to bym się tak nie cieszył.

Ekspresy

Co roku każdy producent wypuszcza kilka różnych modeli ekspresów i co roku pojawiają się jakieś nowości.

Generalnie – dla początkujących polecam karabinki z pełnymi zamkami (nie druciane). Taśmy powinny być średniej długości (ok 12- 15cm) w miarę możliwości szerokie. Nie kupujcie taśm z dynemy czy kewlaru czy z czego tam jeszcze. Zwykłe szerokie nylonowe taśmy

Obły zamek (key lock) jest fajny, ale nie jest konieczny.

petzl_spirit2
key lock – czyli obły zamek. Użyteczny detal

Pamiętajcie, że ekspy kupujecie na forever (pewnie jakieś 10 – 15 lat, wymieniać trzeba tylko taśmy i to tez nie często)  – wydajcie na nie dużo pieniędzy, nie ma sensu oszczędzać!

Bardzo dobre ekspresy to Black Diamond, DMM, Petzl,

pobrane-1
Petzl Spiryt – ekspresy cieszące sie chyba najlepszą reputacja wśród wspinaczy. Niestety – tanio nie jest.

 

Kości, mechaniki

to akurat prosta porada. Idźcie na kurs w skały i się wszystkiego dowiecie. Potem tylko pamiętajcie – wpierw kupujemy porządne rocksy (Wild Country, DMM lub BD) a następnie zbieramy długie lata zestaw mechaników (Camów BD lub Dragonów DMM)

Reszty kości generalnie nie kupujemy, chyba ze jesteśmy zakupoholikami lub instruktorami wspinania.

 

140675-e1416591786407
Kwestią nie jest, kto to wszystko kupi. Kwestią jest, kto to będzie nosił pod skały!

 

 

Advertisements

3 uwagi do wpisu “Sprzęt wspinaczkowy dla początkujących. Jak wybrać i co kupić!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s